W stopce i w części artykułów znajdziesz link polecający DEGIRO. Naturalne pytania to: czy to reklama i czy przez to płacisz więcej. Odpowiadam tutaj raz, porządnie, i opisuję, co ostatnio zmieniłem, żeby nie trzeba było o to pytać.
Najkrócej: jeśli założysz rachunek przez mój link, mogę dostać wynagrodzenie od DEGIRO zgodnie z warunkami ich programu. Ty nie płacisz z tego powodu nic więcej. Link jest zawsze oznaczony, a DEGIRO nie jest moją rekomendacją dla każdego.
Skąd ten link na stronie
Dywidenciarz to darmowe kalkulatory i artykuły. Utrzymanie strony kosztuje, a pisanie tekstów zajmuje czas. Program poleceń brokera to jeden ze sposobów, żeby strona choć częściowo na siebie zarabiała.
DEGIRO daje dostęp do wielu zagranicznych giełd i ETF-ów, więc pasuje do tematów, o których tu piszę. To nie znaczy, że będzie najlepszy dla Ciebie. Dlatego najpierw jest checklista brokera do dywidend, a dopiero potem opis jednej z opcji.
Kto płaci i ile kosztuje to Ciebie
Wynagrodzenie, jeśli w ogóle się pojawi, płaci DEGIRO, a nie Ty. Opłaty na Twoim rachunku są takie same jak przy rejestracji bez mojego linku. Szczegóły zależą od aktualnych warunków programu poleceń, które ustala broker i które mogą się zmieniać.
Dlatego przy linku nie piszę o konkretnych bonusach ani kwotach. Odsyłam do strony DEGIRO, gdzie są aktualne warunki.
Co zmieniłem w stopce
Na początku października przepisałem blok z poleceniem DEGIRO w stopce strony. Wcześniej zachęcał do sprawdzenia opisu DEGIRO. Teraz wprost kieruje do aktualnych warunków na stronie brokera. Przycisk nazywa się "Sprawdź aktualne warunki", a pod nim jest notka, że to link polecający, że mogę otrzymać wynagrodzenie i że nie ponosisz dodatkowych kosztów.
Link w stopce jest też oznaczony dla wyszukiwarek jako sponsorowany. Ciebie to nie zmienia, ale dla Google to jasny sygnał, że to link z programu poleceń, a nie zwykły odnośnik redakcyjny.
Jak oznaczam linki w artykułach
W artykułach trzymam się kilku prostych zasad:
- przy każdej bezpośredniej wzmiance o DEGIRO jest zdanie, że to link polecający,
- przyciski mają spokojne etykiety, na przykład "Zobacz opis" albo "Porównaj kryteria", a nie "Załóż konto teraz",
- link do brokera pojawia się dopiero wtedy, gdy temat naprawdę dotyczy wyboru rachunku, a nie w każdym tekście,
- w tekstach o podatkach, kredytach czy kalkulatorach zwykle nie ma go wcale.
W lipcu i sierpniu przejrzałem pod tym kątem starsze teksty i stronę porównania brokerów. Część sformułowań brzmiała zbyt jak rekomendacja, więc je złagodziłem.
Czego link nie zmienia
Link polecający nie wpływa na wyniki kalkulatorów. Kalkulator dywidend liczy tak samo, niezależnie od tego, gdzie masz rachunek. Nie wpływa też na to, co piszę o kosztach. Jeśli jakaś opłata albo ograniczenie ma znaczenie dla inwestora dywidendowego, opisuję ją, także u DEGIRO.
Jeśli masz wrażenie, że gdzieś przesadziłem z zachętą, napisz przez stronę kontaktu. To jest dokładnie ten rodzaj uwag, który chcę dostawać.
Następne kroki
- Zanim wybierzesz rachunek, przejdź przez checklistę brokera do dywidend.
- Jeśli chcesz zobaczyć, jak opisuję DEGIRO, zajrzyj na stronę o DEGIRO. To link polecający; autor Dywidenciarza może otrzymać wynagrodzenie zgodnie z warunkami programu.
- Porównanie dwóch popularnych opcji znajdziesz w tekście DEGIRO czy XTB do dywidend.
Podsumowanie
- Link polecający DEGIRO pomaga utrzymać darmowe kalkulatory i artykuły.
- Ewentualne wynagrodzenie płaci broker, a Ty nie ponosisz dodatkowych kosztów.
- Stopka kieruje teraz wprost do aktualnych warunków na stronie DEGIRO, a link jest oznaczony jako sponsorowany.
- W artykułach link pojawia się tylko przy temacie wyboru rachunku i zawsze z informacją o poleceniu.
- Link nie wpływa na wyniki kalkulatorów ani na opis kosztów.


