Przez ostatnie tygodnie przebudowałem Dywidenciarza od podstaw pod telefon. Nie chodziło o nowy wygląd, tylko o to, żeby kalkulatory dało się wygodnie obsłużyć jedną ręką w tramwaju, a nie dopiero przy biurku. Poniżej opisuję, co się zmieniło i dlaczego.
Najkrócej: każda strona jest teraz projektowana od ekranu telefonu w górę. Przyciski są większe, pola liczbowe otwierają klawiaturę numeryczną, a wynik kalkulatora widzisz, kiedy jeszcze zmieniasz dane.
Dlaczego w ogóle to zrobiłem
Do kalkulatorów często wraca się z telefonu, na szybko. Tymczasem część kalkulatorów powstawała z myślą o dużym ekranie. Na telefonie trzeba było przewijać w dół, żeby zobaczyć wynik, potem w górę, żeby zmienić kwotę, i tak w kółko.
Zamiast łatać pojedyncze strony, przepisałem wspólne elementy, z których zbudowana jest cała strona. Dzięki temu poprawka działa wszędzie naraz: w kalkulatorach dywidend, FIRE, kredytowych, w artykułach i w narzędziach.
Kalkulatory: wynik widać w trakcie wpisywania
To była najważniejsza zmiana. W kalkulatorach wynik ma teraz pasek przyklejony do góry ekranu. Zmieniasz kwotę inwestycji albo stopę dywidendy i od razu widzisz, jak zmienia się wynik, bez przewijania.
Mniej istotne założenia, na przykład szczegóły podatku albo inflacji, schowałem w rozwijanych sekcjach. Są pod ręką, ale nie zasłaniają podstawowych pól. Możesz to sprawdzić w kalkulatorze portfela dywidendowego albo w szybkim kalkulatorze dywidend.
Pola liczbowe, które nie walczą z klawiaturą
Pola z kwotami i procentami otwierają teraz klawiaturę numeryczną. Mają też czcionkę na tyle dużą, że telefon nie przybliża strony przy kliknięciu w pole. To drobiazg, ale wcześniej potrafił wytrącić z rytmu przy każdej zmianie wartości.
Paski i przyciski u dołu ekranu chowają się, kiedy piszesz. Nie zasłaniają pola, w którym akurat jesteś.
Większe przyciski i nowe menu
Wszystkie przyciski i przełączniki mają co najmniej 44 piksele wysokości. Tyle mniej więcej zajmuje opuszek palca, więc rzadziej trafisz nie w to, co chciałeś.
Menu na telefonie wysuwa się teraz od dołu ekranu jako panel. Zakładki, których nie mieściło się w jednej linii, da się przewijać w bok, zamiast łamać się w kilka rzędów.
Tabele zamienione w karty
Szerokie tabele, na przykład harmonogram rat kredytu albo porównania scenariuszy, na telefonie układają się teraz jako lista kart. Każdy wiersz to osobna karta z podpisanymi wartościami. Nie trzeba przewijać tabeli w bok i zgadywać, która kolumna jest która.
Na większym ekranie tabele wyglądają tak jak wcześniej.
Co jeszcze się zmieniło po drodze
Przy okazji uporządkowałem kilka rzeczy, których nie widać od razu:
- kalkulator rat kredytu ma jeden stały adres, a stare linki przekierowują na nowy,
- puste strony o kryptowalutach przekierowują do jednego zbiorczego miejsca,
- strona uwzględnia wcięcia ekranu w nowszych telefonach, więc nic nie chowa się pod notchem ani paskiem gestów,
- angielska wersja strony dostała te same zmiany co polska.
Następne kroki
- Otwórz na telefonie kalkulator portfela dywidendowego i sprawdź, jak działa przyklejony wynik.
- Jeśli coś się rozjeżdża na Twoim telefonie, napisz przez stronę kontaktu i podaj model telefonu. Takie rzeczy poprawiam najszybciej.
- Pełną listę zmian znajdziesz w historii zmian.
Podsumowanie
- Każda strona Dywidenciarza jest teraz projektowana najpierw pod telefon.
- Wynik kalkulatora widać w trakcie zmieniania danych, bez przewijania.
- Pola liczbowe otwierają klawiaturę numeryczną i nie przybliżają strony.
- Przyciski są większe, menu wysuwa się od dołu, a szerokie tabele zamieniają się w karty.
- Jeśli coś nie działa na Twoim telefonie, daj znać przez stronę kontaktu.


