Fitro to mój nowy projekt dla studiów, które pracują na grafiku zajęć. Ma już publiczne wersje demo, więc zamiast opisywać produkt wyłącznie słowami, można po prostu wejść do środka i zobaczyć trzy widoki: klienta bez logowania, trenera oraz klienta po zalogowaniu.
Najkrócej: jeśli chcesz sprawdzić, czym jest Fitro, zacznij od demo. Nie musisz zakładać konta ani umawiać prezentacji, żeby zobaczyć, jak ten produkt działa w praktyce.
Co zostało udostępnione
Do obejrzenia są trzy miejsca:
- demo-klient.fitro.pl - widok niezalogowanego klienta,
- demo-trener.fitro.pl - portal trenera,
- demo-klient.fitro.pl/home - widok klienta po zalogowaniu.
To nie są slajdy ani lista funkcji bez kontekstu. To działające ekrany z codziennymi sprawami studia: grafikiem, zapisami, karnetami, rezerwacjami, podstawowymi akcjami po stronie zespołu i samoobsługą klienta.

Dlaczego pokazuję demo właśnie teraz
W poprzednich tekstach pisałem, dlaczego zacząłem pracować nad Fitro i jaki problem ten projekt ma rozwiązywać. Tam chodziło głównie o kontekst: małe studio, powtarzalne zajęcia, dużo drobnych decyzji operacyjnych i zbyt wiele rzeczy trzymanych w głowie właściciela.
Demo jest kolejnym etapem, bo pozwala ocenić produkt bez zgadywania. Można zobaczyć, czy interfejs jest czytelny, czy układ pasuje do dnia pracy w studiu i czy klient szybko rozumie, co ma zrobić.
To dla mnie ważne również dlatego, że Fitro nie ma być "systemem do wszystkiego". Ten projekt ma sens tylko wtedy, gdy realnie zmniejsza liczbę drobnych spraw, które właściciel musi pamiętać i ręcznie dopinać.
Widok klienta bez logowania
Pierwszy adres, demo-klient.fitro.pl, pokazuje publiczny widok studia. Klient może tam przejrzeć grafik, zobaczyć zajęcia, sprawdzić podstawowe informacje i przejść do logowania albo założenia konta.
Ten ekran jest ważny, bo w wielu studiach pierwszy kontakt z ofertą zaczyna się od prostego pytania: "czy są wolne miejsca i kiedy są zajęcia?". Jeśli odpowiedź wymaga wiadomości na Messengerze albo ręcznego sprawdzania grafiku, studio od razu dostaje kolejną małą sprawę do obsłużenia.

Portal trenera
Druga ścieżka to demo-trener.fitro.pl. To widok po stronie zespołu: dashboard, najbliższe zajęcia, szybkie akcje, klienci, płatności i podstawowa organizacja pracy.
W takim panelu najbardziej interesuje mnie nie liczba zakładek, tylko to, czy da się szybko odpowiedzieć na codzienne pytania. Ile rezerwacji doszło dzisiaj? Jak wygląda obłożenie? Jakie zajęcia zaraz się zaczynają? Czy mogę szybko dodać klienta, sprzedać karnet albo wysłać wiadomość?
Jeżeli system ma pomagać, to właśnie tutaj powinien ograniczać przeskakiwanie między notatkami, wiadomościami i tym, co właściciel trzyma w głowie.

Klient po zalogowaniu
Trzeci adres, demo-klient.fitro.pl/home, pokazuje klienta po zalogowaniu. Widać tam aktywny karnet, najbliższe rezerwacje, dostępne zajęcia i komunikaty, które bez takiego panelu często kończą się dodatkową rozmową.
To jest dla mnie szczególnie istotne, bo dobra samoobsługa klienta nie polega na tym, że klient "ma aplikację". Chodzi o to, żeby sam mógł sprawdzić rzeczy, które nie powinny za każdym razem trafiać do właściciela: ważność karnetu, wykorzystane wejścia, zapisane zajęcia, odwołanie rezerwacji czy zaległą opłatę.
Jeśli takie informacje są jasne w panelu, studio zyskuje coś bardzo praktycznego: mniej powtarzalnych pytań i mniej ręcznego wyjaśniania wyjątków.

Dla kogo warto to kliknąć
Najbardziej zachęcam do obejrzenia demo osoby, które prowadzą studio pilates, treningowe, taneczne, jogi albo inny biznes z powtarzalnymi zajęciami. Szczególnie wtedy, gdy obecny sposób pracy działa, ale wymaga ciągłego pilnowania drobiazgów.
Warto wejść w demo i zadać sobie proste pytania:
- czy klient zrozumiałby grafik bez dodatkowej rozmowy,
- czy panel trenera pokazuje rzeczy potrzebne w normalnym dniu pracy,
- czy klient po zalogowaniu widzi swoje karnety i rezerwacje wystarczająco jasno,
- czy taki podział na publiczny grafik, portal trenera i panel klienta pasuje do Twojego studia.
Jeśli odpowiedź brzmi "tak" albo "prawie", warto zajrzeć też na fitro.pl. Na stronie produktu jest szerszy opis kierunku i aktualna zachęta do przetestowania Fitro przez pierwszy miesiąc za darmo.
Co dalej z Fitro
Publiczne demo traktuję jako zaproszenie do kliknięcia i sprawdzenia produktu, a nie jako koniec pracy. Będę dalej dopracowywać Fitro wokół bardzo praktycznego problemu: jak pomóc małemu studiu ogarniać grafik, zapisy, karnety i obsługę klienta bez dokładania właścicielowi kolejnego ciężkiego systemu.
Jeśli trafiasz tu pierwszy raz, możesz też przeczytać tekst Dla kogo jest Fitro, a dla kogo nie. Tam wyjaśniam, dlaczego wolę węższy, konkretny zakres zamiast opowiadania, że produkt ma pasować do każdego biznesu usługowego.
Następne kroki
- Wejdź na demo-klient.fitro.pl, jeśli chcesz zobaczyć publiczny grafik oczami klienta.
- Wejdź na demo-trener.fitro.pl, jeśli interesuje Cię codzienna praca zespołu i właściciela studia.
- Wejdź na demo-klient.fitro.pl/home, jeśli chcesz zobaczyć karnet, rezerwacje i panel klienta po zalogowaniu.
- Zajrzyj na fitro.pl, jeśli chcesz sprawdzić szerszy opis produktu i aktualną ofertę testową.
Podsumowanie
- Fitro ma już publiczne demo w trzech widokach: klient bez logowania, trener i klient po zalogowaniu.
- Demo pokazuje, jak produkt wygląda w praktyce, a nie tylko opis funkcji.
- Najważniejsze ekrany dotyczą grafiku, rezerwacji, karnetów, obłożenia i samoobsługi klienta.
- Projekt nadal opisuję jako nowy, autorski wątek obok Dywidenciarza, nie jako zmianę tematu całego bloga.
- Jeśli prowadzisz studio lub znasz kogoś, kto działa w takim modelu, teraz najprościej po prostu kliknąć demo i ocenić je w praktyce.

